Dlaczego nie żałuję wazektomii przed 30. urodzinami

Mężczyzna w jasnoróżowym swetrze i okularach na twarzy siedzi na szarej sofie. Jedną rękę opiera na oparciu mebla. W tle wnętrze salonu, druga sofa i wzorzysta przegroda.

Źródło zdjęcia, Alex West

Podpis zdjęcia, Alex West cierpiał na depresję po narodzinach obu synów
    • Autor, George Sandeman
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 5 min

Alex West był wstrząśnięty trudnym porodem żony. Miał nadzieję, że narodziny drugiego dziecka będą dla nich obojga łatwiejszym doświadczeniem. Drugi poród przebiegł spokojniej dla jego żony - ale nie dla niego.

„Miałem atak paniki i załamałem się. Nie mogłem, nie byłem w stanie tego przepracować," mówi Alex.

Alex i jego żona chcieli początkowo mieć czwórkę dzieci. Jednak nierozwiązana trauma i późniejsza depresja poporodowa sprawiły, że Alex nie był już gotowy powiększać rodziny.

Alex wspomina miesiące po narodzinach synów jako „szare". Mówi, że życie wydawało mu się bezbarwne - choć wszyscy wokół powtarzali mu, jak wspaniałym doświadczeniem powinno być ojcostwo.

„Nie czułem miłości i więzi, o których mówili," opowiada Alex.

Alex nie chciał powtarzać tego doświadczenia. On i żona postanowili, że poprzestaną na dwójce dzieci.

Ponieważ to głównie Alex nalegał na tę decyzję, nie chciał obarczać żony obowiązkiem stosowania antykoncepcji.

Dlatego zdecydował się na wazektomię. Podobną decyzję podjęły w ostatnich latach tysiące mężczyzn w Anglii.

Zabieg polega na przecięciu, a następnie podwiązaniu lub zablokowaniu nasieniowodów, które transportują plemniki z jąder do cewki moczowej i nasienia.

Według danych brytyjskiej służby zdrowia w Anglii przeprowadzono w latach 2024-2025 ponad 26 tys. zabiegów wazektomii - o 16% więcej, niż rok wcześniej.

Najliczniej reprezentowaną grupą byli pacjenci w wieku 35–39 lat, u których w latach 2024-2025 przeprowadzono około 8,4 tys. zabiegów.

W tym samym okresie wazektomii poddało się też około 950 mężczyzn w wieku poniżej 30 lat - nieco więcej, niż w poprzednich latach.

Według portalu Euronews w Polsce przeprowadzanych jest co roku około 5-6 tys. zabiegów.

Obawy przed ciążą

Alex - pośrednik kredytów hipotecznych - podjął decyzję o zabiegu przed 30. urodzinami. Jego lekarz namawiał go, by poczekał i upewnił się, że on i żona nie zmienią zdania.

Zabieg przeprowadzono ostatecznie w maju 2024 roku. Jak mówi Alex, obecnie 33-latek, wazektomia okazała się szybka i bezbolesna.

„Założyłem słuchawki i zdążyłem wysłuchać około trzech piosenek, gdy poinformowano mnie, że wszystko gotowe," mówi.

Młody mężczyzna o rudych włosach i piwnych oczach, w ciemnozielonej koszulce. W tle pełen drzew ogród, przez który biegnie kamienna ścieżka.

Źródło zdjęcia, Sam Knight

Podpis zdjęcia, Sam Knight zdecydował się na wazektomię po nieplanowanej ciąży ówczesnej partnerki

Sam Knight z USA od dawna wiedział, że nie chce mieć dzieci.

„Wdawałem się w sytuacje, w których posiadanie dzieci mogło stać się realną możliwością, i zaczęło mnie to przerażać," wspomina Sam.

Gdy jego ówczesna partnerka zaszła w ciążę i zdecydowała się na aborcję, Sam - wówczas 22-latek - poczuł, że musi działać.

„Zdałem sobie sprawę, przez co musiała przejść druga osoba, i wiedziałem, że nie chcę, by coś takiego kiedykolwiek się powtórzyło," mówi.

Skontaktował się z kliniką urologiczną w Nowym Jorku. Podobnie jak Alex musiał wyjaśnić lekarzom, dlaczego chce poddać się wazektomii.

Usłyszał, że zabieg powinien być traktowany jako nieodwracalny: jego skutki można cofnąć tylko w niektórych okolicznościach.

Czy wazektomia jest odwracalna?

Sam wiedział, że jego młody wiek oznacza, że lekarz zada mu prawdopodobnie wiele pytań.

„Czy nie uważasz, że jesteś za młody, by wiedzieć, że nie chcesz mieć dzieci? Czy nie mógłbyś zmienić zdania w przyszłości? Czy wiesz, że odwrócenie zabiegu jest kosztowne i nie zawsze się udaje?," wylicza Sam.

„[Lekarz] powiedział mi, że całkiem niedawno zmienił zdanie w tej sprawie," opowiada. „Gdybym przyszedł pół roku wcześniej, odmówiłby mi od razu".

Sam poddał się wazektomii kilka miesięcy po pierwszej konsultacji.

Według wytycznych szkockiej służby zdrowia (NHS Scotland) mężczyźni poniżej 30. roku życia częściej niż starsi żałują poddania się zabiegowi.

Dr Sarah Salkeld - była lekarka rodzinna i dyrektorka kliniki oferującej poradnictwo antykoncepcyjne - przekonuje, że wazektomia jest „naprawdę bezpieczna i skuteczna".

Zaznacza jednak, że mężczyźni powinni „gruntownie zastanowić się" nad tym, czy zabieg jest dla nich właściwym rozwiązaniem.

„Oferujemy wszystkim pacjentom poradnictwo. Jeśli mają ochotę omówić [decyzję o zabiegu], mają taką możliwość. Chcemy upewnić się, że dysponują wszelkimi informacjami potrzebnymi do podjęcia tej decyzji".

Dr. Salkeld dodaje, że do zabiegu odwrócenia wazektomii (rewazektomii) obowiązują surowe kryteria kwalifikacyjne.

Rewazektomia nie jest rutynowo finansowana przez państwową służbę zdrowia - ani w Polsce, ani w Wielkiej Brytanii. Lekarze wskazują, że mężczyźni mają do dyspozycji inne formy antykoncepcji, w tym prezerwatywy i metody naturalnego planowania rodziny.

Sam powiedział lekarzowi, że miał szczęśliwe dzieciństwo, a jako dorosły bardzo lubi dzieci. Mimo to chce skupić się na karierze projektanta dźwięku do gier wideo.

Mężczyzna i kobieta stoją na tle porośniętego drzewami wzgórza. Każde z nich trzyma na rękach kilkuletniego chłopca o blond włosach. Mężczyzna, Alex West, ma jasne włosy i nosi okulary w ciemnych oprawkach. Jest ubrany w białą koszulkę polo i jasne spodnie. Żona Alexa ma brązowe włosy związane czarną opaską i srebrny wisiorek na szyi. Ma na sobie biały sweter w kolorowe pasy.

Źródło zdjęcia, Alex West

Podpis zdjęcia, Alex i jego żona planowali czwórkę dzieci. Ostatecznie poprzestali na dwóch synach

„Poświęciłem temu życie. Według mnie rodzicielstwo to również coś, czemu poświęca się całe życie," tłumaczy Sam. „Ja nie mam na to ani sił psychicznych, ani czasu, ani nawet ochoty".

Sam - dziś 25-latek - przyznaje, że zazdrości tym, którzy chcą zostać rodzicami. Dodaje, że rodzicielstwo to „bez wątpienia" piękne i pełne miłości doświadczenie.

Dodaje jednak, że odnajduje te same uczucia „w muzyce, sztuce i innych zajęciach".

Przeprowadzona w 2024 roku wazektomia i opieka pooperacyjna kosztowały Sama łącznie około 1200 dolarów (około 4480 złotych). Mężczyzna zaznacza, że gdy poddał się zabiegowi, był wciąż objęty ubezpieczeniem rodzinnym.

Zgodnie z danymi Narodowego Badania ds. Powiększania się Rodziny (National Survey of Family Growth) wazektomii poddało się mniej niż 1% mężczyzn w USA. Zabieg wykonywano najczęściej u pacjentów w wieku 44-49 lat.

Nie wszyscy marzą o rodzicielstwie

Tydzień po zabiegu Sam doświadczył pojedynczego napadu dotkliwego bólu. Według dr. Salkeld to znany, choć rzadki skutek uboczny wazektomii.

W przypadku Sama ból ustąpił po kilku godzinach - i nie skłonił go do zmiany zdania na temat zabiegu.

„Ogólnie rzecz biorąc, [wazektomia] jest warta zarówno wydanych pieniędzy, jak i bólu," mówi Sam.

Inny mężczyzna, który nie chciał publicznie ujawniać tożsamości, powiedział BBC, że do poddania się wazektomii w wieku 27 lat skłonił go strach przed związanymi z rodzicielstwem poświęceniami i niepewnością. Szczególnie martwiło go, jak mogą potoczyć się losy jego dzieci.

Alexowi i jego żonie wazektomia wydała się najsprawiedliwszą i najskuteczniejszą formą antykoncepcji. Rozważali ją szczegółowo przez kilka miesięcy.

„Uwielbiam swoje dzieci," mówi Alex. Dodaje żartobliwie, że kocha chłopców zwłaszcza teraz - gdy są na tyle duzi, że można z nimi grać w piłkę nożną.

„Jednak powiększenie drużyny nie byłoby dla mnie właściwym wyborem," stwierdza.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska