Tajfun Delfin zmusza ponad milion osób w Chinach do ewakuacji

Ludzie z parasolami na ulicy w Szanghaju. Chłopiec na pierwszym planie usiłuje utrzymać parasol wywinięty przez wiatr.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Tajfun Delfin dotarł do wschodniego wybrzeża Chin w niedzielę wieczorem
    • Autor, Kelly Ng
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 3 min

Tajfun Delfin zmusił do ewakuacji ponad milion osób na wschodzie Chin, w tym w finansowej stolicy kraju - Szanghaju.

Tajfun przyniósł ulewne deszcze i sparaliżował transport w regionie: w samym Szanghaju odwołano w poniedziałek blisko tysiąc lotów.

Choć władze obniżyły już klasyfikację Delfina do poziomu burzy tropikalnej, nadal ostrzegają przed ulewami oraz ryzykiem powodzi i osuwisk. Stan zagrożenia ma trwać do środy, gdy żywioł ma przemieścić się dalej na północ.

Delfin to najsilniejsza burza, jaka nawiedziła w tym roku Chiny. Władze ogłosiły wcześniej najwyższy, czerwony stopień ostrzeżenia.

Jak podają służby meteorologiczne, gdy burza dotarła w niedzielę do lądu - w Yuhuan w prowincji Zhejiang - wiatry osiągały maksymalną prędkość 150 km/h. Godzinę później Delfin ponownie uderzył w wybrzeże, tym razem w mieście Wenzhou.

Na poniedziałek zapowiadano ulewne deszcze w Szanghaju i sześciu wschodnich prowincjach: Szantungu, Henan, Hubei, Anhui, Jiangsu i Zhejiang.

Sześć osób, w tym dwie w plastikowych pelerynach ochronnych, brodzi zalaną ulicą. Idą boso, trzymając buty w rękach. Woda sięga im za kostki.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Mieszkańcy Szanghaju brodzą zalaną ulicą

Władze apelują, by mieszkańcy unikali spędzania czasu na świeżym powietrzu. Zamknięto szereg atrakcji turystycznych, w tym parki Disneyland i Legoland oraz punkty widokowe wzdłuż Bundu - szanghajskiego nabrzeża.

Nagrania w mediach państwowych pokazują zalane lokale usługowe we Francuskiej Koncesji - popularnej wśród turystów dzielnicy Szanghaju - i mieszkańców brodzących w wodzie za kostki.

Media państwowe informują też o zaginięciu porwanego przez fale dziewięcioletniego chłopca z miasta Wenling. Do tej pory nie odnotowano żadnych ofiar śmiertelnych.

Według meteorologów w najbliższych dniach w niektórych częściach prowincji Zhejiang może spaść od 250 do 500 mm deszczu.

Władze miasta Hangzhou, stolicy prowincji, zniosły opłaty za parkowanie w miejscach publicznych dla kierowców szukających schronienia przed wiatrem i powodzią.

W Wenzhou, również w prowincji Zhejiang, władze ewakuowały około 900 tys. mieszkańców i otworzyły ponad 1000 tymczasowych schronów. W pobliskim mieście Taizhou ewakuowano około 390 tys. osób.

W nadmorskiej prowincji Fujian zawieszono kursowanie dziesiątek promów pasażerskich i wstrzymano realizację ponad 100 projektów budowlanych na morzu.

Jak podaje CCTV, chiński nadawca państwowy, nim burza dotarła do lądu, przebyła 6 tys. kilometrów. To wskazuje, że trwała ponad trzykrotnie dłużej niż przeciętny tajfun.

Wysokie fale uderzają w wybrzeże Huangqi w prowincji Fujian.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Burza powoduje poważne zakłócenia transportu

Wydaje się, że w chińskim internecie błyskawicznie szerzy się dezinformacja na temat burzy. Media państwowe donoszą, że zatrzymano dwie osoby oskarżone o rozpowszechnianie fałszywych treści.

Jedną z nich jest 60-letni mężczyzna, który miał wykorzystać sztuczną inteligencję, by stworzyć nagranie przedstawiające osobę upadającą podczas burzy z budynku w Szanghaju.

Inny 32-latek miał w „mylący" sposób zmodyfikować nagrania żywiołu opublikowane wcześniej w mediach społecznościowych.

Zanim Delfin dotarł do Chin, przyniósł ulewne deszcze na Filipiny, północ Tajwanu i japońską wyspę Okinawa.

Ośrodek ewakuacyjny w San Mateo na FIlipinach. Dziesiątki ludzi leżą na improwizowanych łóżkach lub siedzą na podłodze. Obok nich stoją kolorowe torby i zabrane z domów sprzęty.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Na Filipinach ponad 7 tys. osób przebywa w ośrodkach ewakuacyjnych

Jak podaje krajowy Urząd Obrony Cywilnej, na Filipinach osiem osób zginęło w tym tygodniu wskutek ulewnych deszczy wywołanych przez tajfun Delfin i wcześniejsze burze. W całym kraju w ośrodkach ewakuacyjnych przebywa ponad 7 tys. osób.

Według władz japońskiej prefektury Okinawa pięć starszych osób odniosło tam obrażenia niezagrażające życiu.

Jak mówią władze, trzy z nich doznały urazów wskutek upadków powodowanych silnym wiatrem.

W Hongkongu meteorolodzy odnotowali w niedzielę rekordową temperaturę 36,9°C: tajfun skierował nad miasto masy ciepłego powietrza.

Sezon tajfunów w zachodniej części Oceanu Spokojnego przypada zazwyczaj na okres od maja do października.

Według meteorologów w tym roku występuje wyjątkowo silne zjawisko El Niño, co sprzyja rozwojowi silniejszych tajfunów.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska