Raport w sprawie pasażera 'wyssanego' z samolotu Ryanaira: okno rozbiła oderwana część silnika

Podpis wideo, Wideo: Wewnątrz samolotu Ryanaira z rozbitym oknem
    • Autor, Jarosław Lukiw
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 1 min

Według amerykańskiego raportu w sprawie incydentu, w którym mężczyzna został częściowo „wyssany" przez okno samolotu linii Ryanair, przyczyną była oderwana część silnika, która rozbiła szybę.

Wstępny raport Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu USA (NTSB) wskazuje, że do zdarzenia doszło po pęknięciu łopatki wentylatora silnika - niedługo po tym, jak 10 lipca rozpoczął się lot z Grecji do Niemiec.

W powstały otwór wciągnięta została głowa i prawe ramię Ljubišy Karovicia z Serbii. Według jego żony mężczyzna doznał „poważnych obrażeń i szoku".

Svetlana Grković Maksimović powiedziała serwisowi BBC Serbia, że ​​z pomocą dwojga innych pasażerów przez kilka minut przytrzymywała męża za nogi.

Według raportu NTSB ​​podczas lotu z Salonik do niemieckiego Memmingen doszło do awarii prawego silnika. Podczas wznoszenia oderwała się łopatka wentylatora.

„Załoga zdecydowała o powrocie na lotnisko SKG [w Salonikach], gdzie bezpiecznie wylądowała," czytamy w raporcie.

Wkrótce po zdarzeniu greckie władze poprosiły NTSB o przeprowadzenie dochodzenia.

Raport przedstawia też chronologię wydarzeń opartą na relacji załogi, która zauważyła podczas wznoszenia ostrzeżenie o „silnych wibracjach" silnika.

Jak czytamy w raporcie, piloci zmniejszyli wtedy moc silnika i przeprowadzili szereg kontroli. Gdy wibracje ustały, załoga kontynuowała wznoszenie przy użyciu autopilota.

Jednak wibracje silnika nasiliły się, a załoga usłyszała głośny huk. To skłoniło ją do zgłoszenia sytuacji awaryjnej i rozpoczęcia zniżania.

Członkowie załogi mówili, że słyszeli i odczuwali dalsze wibracje; zauważyli też w kabinie niewielką ilość dymu. Niedługo póżniej z paneli nad fotelami wypadły maski tlenowe.

Jeden z członków załogi zauważył pasażerów wzywających pomocy: okazało się, że jeden z podróżnych „częściowo utknął w uszkodzonym oknie kabiny". W raporcie czytamy, że zniknęła cała szyba.

Jak dodaje raport, silnik przeszedł badania ultradźwiękowe w maju tego roku. Nie stwierdzono żadnych usterek.

Szef Ryanaira, Michael O'Leary, sugerował wcześniej, że przyczyną incydentu mogło być „uszkodzenie silnika przez ciało obce".

Lot obsługiwała spółka zależna Ryanaira, Malta Air.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska