Pożary we Francji odsłoniły setki niewybuchów z II wojny światowej

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images
- Autor, Ottilie Mitchell
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Pożary lasów na południu Francji doprowadziły do odkrycia składu około 400 pocisków i innych materiałów wybuchowych z okresu II wojny światowej w miejscowości Le Porge, w regionie Nowa Akwitania na południowym zachodzie kraju, poinformowały lokalne władze.
Eksplozje słyszane podczas pożarów, początkowo uznawane za wybuchające butle z gazem, mogły być w rzeczywistości detonacjami materiałów wybuchowych z okresu II wojny światowej, które eksplodowały pod wpływem wysokiej temperatury, powiedział lokalnym mediom dowódca straży pożarnej.
Burmistrz Le Porge, Martial Zaninetti, powiedział francuskiemu portalowi informacyjnemu France Info, że podczas drugiej nocy pożaru odnotowano ponad 100 eksplozji. Porównał ich odgłosy do „dźwięków wojny".
Po przeprowadzeniu operacji saperskich większość mieszkańców mogła już wrócić do swoich domów. Burmistrz zaznaczył jednak, że niektóre obszary nadal pozostają niedostępne. W wyniku pożaru zniszczonych zostało ponad 180 domów w okolicy.

Źródło zdjęcia, Reuters
„Na terenie naszej gminy znajdowały się zakopane składy amunicji, ale nie mieliśmy o tym pojęcia. To one eksplodowały" - powiedział Zaninetti w rozmowie z France Info.
Dodał, że pociski latały „w prawo i w lewo", a „jeden z nich przebił nawet dom".
W oświadczeniu opublikowanym w poniedziałek na Instagramie burmistrz napisał, że dostęp do wybrzeża oceanu, kempingu oraz miejscowości La Jenny nadal pozostaje zamknięty.
Jak podają francuskie media, odnalezione materiały wybuchowe były zarówno niemieckiego, jak i francuskiego pochodzenia. Wśród nich znajdowały się pociski moździerzowe oraz przeciwpancerne.
Do odkrycia doszło po tym, jak pożar lasu spustoszył rejon Żyrondy. Ogień, który szalał przez około 10 dni, został już opanowany.
Na zdjęciach wykonanych w Le Porge w poniedziałek widać rodziny przeszukujące zgliszcza swoich domów.

Źródło zdjęcia, Reuters
W poniedziałek francuski premier Sébastien Lecornu podziękował strażakom za ich wysiłki, stwierdzając, że „Francja stawiła czoła bezprecedensowemu kryzysowi".
Podkreślił, że walka z pożarami w regionie Żyrondy weszła w „nową fazę", dodając, że „ewakuowani mieszkańcy stopniowo wracają do swoich domów".
W ciągu ostatnich dwóch tygodni pożary lasów szalały w wielu częściach Europy, przede wszystkim we Francji i Hiszpanii, gdzie ewakuowano ponad 330 tys. osób.
Francja znalazła się wśród krajów najbardziej dotkniętych żywiołem. Na południowym zachodzie kraju spłonęło około 42 tys. hektarów lasów, co czyni ten pożar jednym z największych od zakończenia II wojny światowej.

Źródło zdjęcia, Reuters
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








