Rekordowo niski poziom drugiej najdłuższej rzeki w Europie

Źródło zdjęcia, Zoltán Balogh/EPA/Shutterstock
- Autor, Palko Karasz
- Stanowisko, BBC News
- Data publikacji
- Czas czytania: 4 min
Wody Dunaju - drugiej najdłuższej rzeki Europy, przepływającej przez Wiedeń i Budapeszt - osiągnęły rekordowo niski poziom. Skutki suszy odczuwają nie tylko mieszkańcy, ale także transport wodny, rolnictwo i lokalne ekosystemy.
Upały i susza dają się we znaki wzdłuż całego biegu Dunaju – od niemieckiego Schwarzwaldu po Morze Czarne.
Władze informują o wyjątkowo niskim stanie wód. W Budapeszcie poziom Dunaju spadł do 24 cm, bijąc rekord z 2018 roku. W Rumunii poziom wody obniżył się do wartości niewidzianych od 1996 roku.
W stolicy Węgier niski poziom wody odsłonił filary mostów, a fragmenty brzegów pokrył wyschnięty muł. W innych częściach Dunaju pojawiły się rozległe piaszczyste łachy.
Duże zainteresowanie wzbudziła też skalista wysepka, która wyłoniła się w pobliżu Wyspy Małgorzaty w Budapeszcie. Stała się popularnym miejscem do robienia zdjęć: sprawia wrażenie, jakby można było stanąć pośrodku Dunaju.
Burmistrz Budapesztu Gergely Karacsony ostrzegł jednak, że rekordowo niski poziom rzeki może mieć poważne konsekwencje dla zasobów wodnych miasta.
„Musimy chronić wodę. Od niej zależą nasze życie i jakość życia w mieście," napisał.

Źródło zdjęcia, Csaba Krizsan/EPA/Shutterstock
Niski poziom wody wpłynął także na turystykę, zakłócając ruch promów i statków wycieczkowych.
W pobliżu granicy węgiersko-słowackiej i w Bułgarii na mieliźnie utknęły szwajcarskie statki hotelowe, należące do największych jednostek kursujących po Dunaju.
W dwóch miejscach tymczasowo zawieszono też połączenia promowe między Rumunią a Bułgarią.

Źródło zdjęcia, Đorđe Kojadinović/Reuters

Źródło zdjęcia, Antonio Bronic/Reuters
W Chorwacji rekordowo niski poziom Dunaju odsłonił wrak statku towarowego, który zatonął w 1937 roku, oraz bombę z czasów II wojny światowej.
„Nie pamiętam, aby w Dunaju był kiedykolwiek tak niski poziom wody jak teraz," powiedział agencji Reuters rybak Zvonimir Balić z miejscowości Lovas.
Według AFP w miejscowości Bezdan, niedaleko granic Serbii z Chorwacją i Węgrami, Dunaj osiągnął w środę najniższy poziom od ponad pół wieku.
Władze ostrzegają, że niski stan wody zagraża produkcji energii wodnej, żegludze rzecznej, rolnictwu i lokalnym ekosystemom.
Największa serbska elektrownia wodna działa obecnie z mocą wynoszącą około jednej trzeciej normalnego poziomu. Operator zapewnia jednak, że dostawy energii pozostają stabilne.
Niski poziom Dunaju wpłynął również na import produktów naftowych. W lipcu dostarczono jedynie około jedną czwartą planowanej ilości.

Źródło zdjęcia, Daniel Kiss/EPA/Shutterstock

Źródło zdjęcia, Inquam Photos/Ovidiu Micsik via Reuters
Premier Węgier Peter Magyar ostrzegł, że niski stan wody w Dunaju może zmusić elektrownię jądrową w miejscowości Paks do ograniczenia lub wstrzymania pracy w najbliższym czasie.
Magyar dodał, że w razie wyłączenia reaktorów Węgry mogłyby zaspokoić potrzeby energetyczne dzięki importowi.
Rumunia wyłączyła już oba reaktory elektrowni jądrowej w miejscowości Cernavoda, które odpowiadają za około jedną piątą krajowej produkcji elektryczności.
To pierwszy przypadek, gdy z powodu niskiego poziomu wody jednocześnie odłączono od sieci oba reaktory.

Źródło zdjęcia, Daniel Mihailescu/AFP via Getty Images

Źródło zdjęcia, Inquam Photos/Reuters
Turystyczny port w naddunajskiej miejscowości Corabia w Rumunii niemal opustoszał. Pozostało w nim jedynie kilka rekreacyjnych łodzi uwięzionych na mieliźnie.
Przy moście Widyń-Calafat, łączącym Bułgarię i Rumunię, miejscowi rybacy skarżą się, że niski poziom Dunaju uniemożliwia im pracę. Ich łodzie utknęły przy brzegu.
„Nigdy wcześniej rzeka nie wyschła aż tak bardzo," powiedział rybak Rossen Dobrew w rozmowie z agencją AFP. „Teraz możemy nawet dojść pieszo do Rumunii".
„Jestem rybakiem od 39 lat i nigdy nie widziałem takiej suszy," dodał Aleksandar Angełow.
„Osoby odpowiedzialne za tę sytuację powinny podjąć działania. Nie mamy tu wody," mówił 59-latek.

Źródło zdjęcia, Đorđe Kojadinović/Reuters
Kolejna fala upałów w Europie może przedłużyć trwającą suszę. Na razie nie widać poprawy sytuacji.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Julita Waleskiewicz










