'Nie mam zamiaru się wstydzić': życie z opryszczką narządów płciowych

Melys Edwards - młoda kobieta o długich blond włosach, w niebieskim topie bez ramiączek - patrzy prosto w obiektyw i lekko się uśmiecha. Za nią ceglana ściana zamku i brama wejściowa.

Źródło zdjęcia, Julian Tse

Podpis zdjęcia, Melys mówi, że przez prawie rok po diagnozie nie chciała patrzeć znajomym w oczy
    • Autor, Lena-Zaharah Mohammed
    • Stanowisko, BBC Wales
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 4 min

Niedługo po 20. urodzinach Melys Edwards rzadko wychodziła z domu bez okularów przeciwsłonecznych - nie z powodu słońca, ale wstydu.

„Nie chciałam, by ludzie na mnie patrzyli," mówi Melys, dziś 29-latka. Wspomina, jak czuła się, gdy zdiagnozowano u niej opryszczkę narządów płciowych.

Jak przekonują eksperci, dla wielu osób psychologiczne skutki tej diagnozy mogą być poważniejsze niż fizyczne objawy.

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 2024 roku opryszczkę narządów płciowych miała ponad jedna piąta ludności świata w wieku od 15 od 49 lat - około 846 milionów osób.

Opryszczkę narządów płciowych da się kontrolować, ale nie da się jej całkowicie wyleczyć. W większości przypadków infekcja jest bezobjawowa lub powoduje jedynie łagodne zmiany.

Jednak u niektórych skutkuje bolesnymi owrzodzeniami i pęcherzykami w okolicy genitaliów, które mogą nawracać przez całe życie.

Dla Melys, mieszkanki Walii, ból towarzyszący pierwszym objawom choroby był nie do zniesienia. „To było straszne," opowiada Melys, instruktorka jogi i twórczyni treści edukacyjnych na temat opryszczki.

Melys przypuszcza, że zaraziła się podczas stosunku bez zabezpieczenia z mężczyzną, który nie powiedział jej, że choruje.

Diagnoza wywołała u niej smutek, złość i niedowierzanie. Kobieta opisuje uczucie dysocjacji i wątpliwości do co własnego osądu. „W chwili [diagnozy] zmieniło się całe moje życie," mówi.

Czym jest opryszczka narządów płciowych?

To choroba wywoływana przez wirusa opryszczki pospolitej (herpes simplex, HSV). Jeśli wirus raz przeniknie do organizmu, pozostaje w nim na zawsze.

Nie rozprzestrzenia się na inne części ciała. Gnieździ się jednak w nerwie w okolicy genitaliów i może tam wywoływać zmiany chorobowe.

Do opryszczki narządów płciowych mogą prowadzić dwa typy wirusa, HSV-1 i HSV-2. Szacuje się, że w 2020 roku 520 milionów osób na świecie miało zakażenie narządów płciowych wywołane HSV-2, który przenosi się podczas stosunku i innych czynności seksualnych.

Wirus HSV-2 jest uważany za poważniejsze zagrożenie dla zdrowia publicznego. Znacznie częściej prowadzi do nawrotów choroby, odpowiada za około 90% epizodów objawowych i wiąże się z około trzykrotnym wzrostem ryzyka zakażenia wirusem HIV.

HSV-2 prawie dwa razy częściej zaraża kobiety niż mężczyzn: z łatwością przenika przez delikatne błony śluzowe w pochwie i wokół niej.

Na ilustracji wirus opryszczki pospolitej: kula pokryta wypukłymi niebieskimi i żółtymi wzorami przypominającymi kwiaty

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Do objawów należą pęcherzyki, plamki lub owrzodzenia na genitaliach, uczucie pieczenia lub mrowienia w ich okolicy i ból podczas oddawania moczu

Wirus HSV-1 rozprzestrzenia się głównie przez ślinę lub kontakt skórny w okolicy ust. Powoduje wtedy opryszczkę jamy ustnej, której najczęstszymi objawami są zmiany na wargach lub owrzodzenia jamy ustnej.

Marian Nicholson, dyrektorki Herpes Viruses Association - brytyjskiej organizacji non-profit badającej wirusy opryszczki - wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że opryszczka jamy ustnej i narządów płciowych są wywoływane przez tego samego wirusa.

Dodaje, że wirus HSV przenosi się często poprzez seks oralny.

„Wirus nie wie, gdzie się znajduje. Jeśli ktoś z opryszczką na ustach uprawia seks oralny, wirus może się przenieść na narządy płciowe".

Do objawów opryszczki narządów płciowych należą bolesne pęcherzyki, plamki lub owrzodzenia, pieczenie lub mrowienie w okolicy genitaliów oraz ból podczas oddawania moczu.

Diagnoza możliwa jest jedynie, jeśli wystąpią objawy: stawia się ją na podstawie badania wymazu z owrzodzenia.

Jak wygląda życie z chorobą?

Melys mówi, że gdy szukała wsparcia w Internecie, trafiła na mnóstwo niepokojących nagłówków.

„Czytałam: 'Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo. Kto wie, czy kiedykolwiek będziesz w stanie mieć dzieci?' Wszystkie te skrajne stwierdzenia, które musiałam przepracować".

Jednak Nicholson, która od ponad trzech dekad żyje z opryszczką, mówi, że w większości przypadków chorobę można kontrolować.

„Istnieje ogromnie dużo niepotrzebnego strachu," mówi. „Ludzie myślą, że [opryszczka] to kara - to nieprawda."

Wiele zakażonych osób nigdy nie zauważa objawów. Te, u których pojawiają się nawroty choroby, mogą je często opanować za pomocą leków przeciwwirusowych i zmian stylu życia.

„Tylko jedna na trzy osoby zdaje sobie sprawę, że się zaraziła. U pozostałych choroba przebiega tak łagodnie, że pozostaje niezauważona," mówi Nicholson.

Leczenie może nie być konieczne – pęcherzyki często ustępują samoistnie. W przypadku poważniejszych objawów lekarz może przepisać leki przeciwwirusowe i maści przeciwbólowe.

Melys siedzi w szpagacie podczas treningu jogi na plaży. Trzyma złożone razem ręce przy piersi. Ma na sobie białą koszulkę na ramiączkach i różowe legginsy. Za nią widać błękitne niebo, kilka drzew palmowych i siedzącego na ławce mężczyznę.

Źródło zdjęcia, Emrah Zengin

Podpis zdjęcia, Melys, instruktorka jogi, przekonuje, że z chorobą można szczęśliwie żyć

Nawroty choroby są zazwyczaj łagodniejsze niż pierwszy epizod. Z upływem czasu występują też zwykle coraz rzadziej.

Według WHO stosowanie prezerwatyw zmniejsza ryzyko przenoszenia opryszczki. Organizacja zaleca, by osoby z aktywnymi objawami unikały kontaktów seksualnych.

Radzi też, by pracownicy służby zdrowia umożliwiali osobom z objawami wykonanie testu na HIV.

W Polsce można wykonać anonimowe i bezpłatne testy w kierunku HIV, a w wielu punktach również na kiłę i zakażenie wątroby typu C (HCV). Pełna lista punktów konsultacyjno-diagnostycznych dostępna jest na stronie Krajowego Centrum ds. AIDS.

Według brytyjskiej służby zdrowia (NHS) nawroty opryszczki mogą być związane z innymi chorobami, stresem i cyklem menstruacyjnym.

NHS radzi, by chronić dotknięty obszar ciała przed tarciem i promieniowaniem ultrafioletowym. Dodaje, że zakażone osoby powinny unikać tytoniu i alkoholu.

Z czasem Melys zaczęła zdawać sobie sprawę, że diagnoza nie definiuje jej jako osoby. Dziś wykorzystuje media społecznościowe, by edukować innych na temat opryszczki.

„Gdy zachorowałam, w internecie nie było [na ten temat] prawie nic, poza przerażającymi nagłówkami w Google i postami na Reddicie," mówi Melys.

Dodaje, że chce tworzyć treści, jakie sama chciałaby znaleźć po usłyszeniu diagnozy.

„Jeśli mogę stać się osobą, jakiej sama wtedy potrzebowałam, to znaczy, że z tego wszystkiego wynikło coś dobrego," przekonuje.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska