Żołnierz zabił cztery osoby podczas strzelaniny na okupowanym przez Rosję Krymie

Niezidentyfikowany rosyjski żołnierz stoi tyłem do kamery.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Jeden żołnierz i trzech cywilów zostało zabitych przez członka sił zbrojnych (zdjęcie archiwalne przedstawiające rosyjskiego żołnierza)
    • Autor, Laura Gozzi
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Cztery osoby zginęły z rąk żołnierza na zaanektowanym przez Rosję Krymie podczas, jak się wydaje, przypadkowej strzelaniny.

Mianowany przez Moskwę gubernator regionu Michaił Razwożajew poinformował, że sprawca otworzył ogień do innych żołnierzy, zabijając jednego z nich i raniąc kolejnego.

Następnie zastrzelił troje cywilów we wsi Chmelnyćke: dwóch mężczyzn w wieku 71 i 59 lat oraz 64-letnią kobietę. Trzy inne osoby zostały ranne.

Jak przekazał Razwożajew, napastnik został zatrzymany, a motywy jego działania są obecnie badane.

Tożsamość sprawcy nie została podana do publicznej wiadomości. Lokalne władze nie ujawniły także, w jakim rodzaju rosyjskich sił zbrojnych służył.

Nie było jasne, czy liczba ofiar wzrośnie. Razwożajew powiedział, że lekarze „robią wszystko, co możliwe, aby uratować" osoby ranne w ataku.

Zaapelował również, aby mieszkańcy opierali się wyłącznie na oficjalnych informacjach i nie „rozpowszechniali niezweryfikowanych plotek" dotyczących motywów strzelaniny ani tożsamości sprawcy.

Rosja kontroluje ukraiński Półwysep Krymski od 2014 roku.

Zdecydowana większość społeczności międzynarodowej nie uznaje aneksji Krymu, traktując ją jako okupację terytorium Ukrainy.

Rosja utrzymuje tam znaczną obecność wojskową, która była celem ukraińskich ataków z użyciem dronów i pocisków rakietowych.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska