Dlaczego kobiety często inwestują lepiej niż mężczyźni

Kobieta z długimi, ciemnymi włosami i w żółtej bluzce bez rękawów uśmiecha się na tle wiejskiego krajobrazu.

Źródło zdjęcia, Teleri Evans

Podpis zdjęcia, Teleri Evans wykorzystała zyski z inwestycji jako wkład własny przy zakupie pierwszego domu
    • Autor, Will Smale
    • Autor, Phil Leake
    • Autor, Jess Carr
    • Stanowisko, BBC News
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 3 min

Nowa analiza wskazuje, że kobiety-inwestorki osiągają nieco wyższe długoterminowe stopy zwrotu niż mężczyźni.

Jednocześnie z innego raportu wynika, że w Wielkiej Brytanii inwestycje posiada tylko około jedna czwarta kobiet, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten wynosi około 40 proc.

Przyjrzeliśmy się danym stojącym za tymi trendami: pokazują zaskakujące różnice w podejściu kobiet i mężczyzn do inwestowania.

Teleri Evans miała 25 lat, gdy zaczęła odkładać pieniądze na koncie Help to Buy ISA (brytyjskie konto oszczędnościowe przeznaczone dla osób kupujących pierwsze mieszkanie lub dom).

Kilka lat później otworzyła inwestycyjne konto Lifetime ISA oparte na akcjach i funduszach. W wieku 33 lat miała już odłożone 40 tys. funtów (ok. 200 tys. złotych), z czego 8 tys. (ok. 40 tys. złotych) stanowiły zyski z inwestycji.

„Oszczędzałam bardzo intensywnie i przez połowę tego czasu mieszkałam z mamą. Dzięki temu mogłam co roku odkładać na konto Lifetime ISA kwotę zbliżoną do maksymalnego limitu 4 tys. funtów," mówi.

Urzędniczka z Cardiff wykorzystała oszczędności jako wkład własny na zakup domu, który kupiła w tym roku razem z partnerem.

Według badania serwisu finansowego Boring Money inwestuje tylko 26 proc. kobiet w Wielkiej Brytanii. W grupie kobiet poniżej 45. roku życia odsetek ten spada do 23 proc.

Dla porównania: inwestuje 41 proc. mężczyzn, a wśród mężczyzn poniżej 45. roku życia odsetek ten pozostaje na podobnym poziomie i wynosi 40 proc.

Skąd ta różnica?

Gillian Fleming jest współzałożycielką i dyrektorką zarządzającą brytyjskiej firmy Mint Ventures, prowadzonej przez kobiety i inwestującej w nowe przedsiębiorstwa. Jej zdaniem różnice w podejściu do inwestowania można „w dużej mierze przypisać uwarunkowaniom kulturowym".

„Historycznie to mężczyźni częściej podejmowali decyzje dotyczące rodzinnych inwestycji, a kobiety rzadziej dysponowały znaczną częścią majątku. To jednak się zmienia," mówi.

„Poza tym pieniądze i budowanie majątku nie są tematami, o których kobiety często rozmawiają. Chcielibyśmy to zmienić".

Kobiety, które inwestują

Teleri uważa, że ostatnio widać zmianę.

„Kobiety zdecydowanie częściej rozmawiają o inwestowaniu, a to zawsze coś pozytywnego," mówi. „Widzę to także w gronie moich znajomych".

Analiza przeprowadzona przez Fidelity International wykazała, że kobiety inwestujące w akcje i fundusze osiągnęły w ciągu trzech lat skumulowaną stopę zwrotu na poziomie 50 proc. W przypadku mężczyzn było to 47 proc.

Analiza nie wskazuje przyczyn tej różnicy. Skąd więc mogą brać się nieco lepsze wyniki kobiet w długim terminie?

Jedną ze wskazówek może być to, jak często kupują i sprzedają inwestycje. Dane banku Barclays pokazują, że kobiety dokonują transakcji około dwa razy rzadziej niż mężczyźni.

Joanna Floyd, psycholożka biznesu z londyńskiej firmy The Work Psychologists, uważa, że może to wynikać z większej cierpliwości kobiet i ich mniejszej skłonności do ryzyka.

„Badania pokazują, że mężczyźni częściej handlują aktywami, próbując osiągnąć wyższe zyski, ale to kobiety ostatecznie uzyskują lepsze wyniki," mówi.

„Ta sama powściągliwość, która początkowo powstrzymuje kobiety przed wejściem na rynek, później przynosi im korzyści, gdy już zaczną inwestować".

Bardziej ostrożne podejście do ryzyka widać nie tylko w inwestowaniu. Kobiety częściej wybierają bezpieczniejsze rozwiązania, gdy stają przed finansowym ryzykiem lub decyzją, której skutki są trudne do przewidzenia.

Fleming uważa, że kobiety świadomie podchodzą do inwestycji ostrożniej.

„Kobietom często zarzuca się większą niechęć do ryzyka. My wolimy mówić, że są bardziej świadome ryzyka," mówi. „Z rozmów z mężczyznami inwestującymi wynika, że ich głównym celem jest osiągnięcie jak najwyższej stopy zwrotu".

Fleming zwraca też uwagę, że kobiety częściej dywersyfikują inwestycje.

„Mężczyźni częściej inwestują w spółki technologiczne ze względu na potencjalnie wyższe zyski. Kobiety wolą inwestować w szerszą gamę branż, od handlu detalicznego po sektor żywności i napojów, zdrowia i urody, technologie dla kobiet (femtech) oraz branże kreatywne," mówi.

Anna Macdonald, dyrektorka ds. strategii inwestycyjnej w firmie usług finansowych Hargreaves Lansdown, zgadza się, że kobiety staranniej wybierają spółki, w które inwestują.

„Wydaje się, że kobiety przywiązują większą wagę do tego, gdzie trafiają ich pieniądze i jaki mogą mieć wpływ, a także do upewnienia się, że dana inwestycja jest dla nich odpowiednia," mówi.

„Nasze badania sugerują, że mężczyzn bardziej przyciąga potencjalny zysk finansowy".

Jemma Slingo, specjalistka ds. emerytur i inwestycji w firmie Fidelity International, zauważa z kolei, że kobiety inwestujące „częściej łączą inwestowanie z konkretnymi celami życiowymi, od budowania poduszki finansowej po zabezpieczenie potrzeb swoich dzieci".

Warto pamiętać, że kobiety w Wielkiej Brytanii mają zwykle mniej pieniędzy do zainwestowania niż mężczyźni. Wynika to między innymi z utrzymującej się luki płacowej między płciami.

Zdaniem Anny Macdonald sektor inwestycyjny „powinien lepiej pokazywać, że inwestowanie jest dostępne dla każdego, ma praktyczne znaczenie oraz może pomagać w realizacji indywidualnych celów i wartości".

„Rozwiązanie tego problemu byłoby korzystne zarówno dla długoterminowego bezpieczeństwa finansowego kobiet, jak i dla brytyjskiej gospodarki" dodaje.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska