Zdymisjonowany minister obrony Ukrainy wzywa do wyborów prezydenckich

Źródło zdjęcia, Reuters
- Autor, Tabby Wilson
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Były ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow wezwał do przeprowadzenia wyborów w czasie wojny, co wielu uważa za największe wyzwanie dla prezydentury Wołodymyra Zełenskiego od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku.
„Demokracja nie może być zakładnikiem Rosji", powiedział 35-letni Fedorow w nagraniu opublikowanym we wtorek na YouTube. Dodał, że Ukraina walczy „właśnie po to, by pozostać wolnym europejskim państwem".
Od lutego 2022 roku w Ukrainie obowiązuje stan wojenny, co oznacza zawieszenie wyborów.
Fedorow, który w nagraniu nie odniósł się bezpośrednio do Zełenskiego, został niespodziewanie zdymisjonowany ze stanowiska ministra obrony pod koniec lipca, zaledwie sześć miesięcy po objęciu funkcji.
Prezydent Wołodymyr Zełenski nie odniósł się jeszcze do nagrania Fedorowa, którego dymisja wywołała protesty w całym kraju.
Jako minister obrony Fedorow zyskał opinię energicznego reformatora. Przypisuje mu się walkę z korupcją oraz wykorzystanie analiz danych do oceny i poprawy skuteczności działań na froncie.
Powszechnie uważa się, że jego dymisja była związana z napięciami między nim a naczelnym dowódcą armii, Ołeksandrem Syrskim. Kilka tygodni później stanowisko stracił również Syrski, po tym jak wielotygodniowe protesty zwiększyły presję na ukraińskiego prezydenta.
W opublikowanym na YouTube nagraniu Fedorow nie ujawnił swoich politycznych planów. Zamiast tego podkreślił potrzebę stworzenia „legalnego, bezpiecznego i realistycznego mechanizmu, który pozwoli Ukrainie przywrócić pełny proces demokratyczny nawet w warunkach przedłużającej się wojny".
Dodał, że kraj zmaga się z „systemowym kryzysem rządzenia" i „obawia się zmian". Wskazał również korupcję jako jeden z czynników osłabiających wysiłek wojenny Ukrainy.
Zełenski powierzył obowiązki ministra obrony Jewhenijowi Chmarze, wieloletniemu funkcjonariuszowi wywiadu, mało znanemu na scenie politycznej.
Fedorowowi zaproponowano inne stanowiska w rządzie, w tym funkcję wicepremiera ds. innowacji wojskowych. Jednak 35-latek oświadczył, że zgodziłby się wrócić do rządu wyłącznie jako minister obrony.
Ten artykuł zawiera treści z serwisu Instagram. Prosimy o zaznaczenie zgody przed załadowaniem, ponieważ w treści mogą być używane pliki cookie i inne technologie. Przed zaznaczeniem zgody, możesz zapoznać się z polityką plików cookiei polityką prywatności serwisu Instagram. Aby wyświetlić treść, wybierz „zaakceptuj i kontynuuj
Koniec treści z Instagram
Jako były minister transformacji cyfrowej Fedorow już w pierwszych dniach pełnoskalowej rosyjskiej inwazji utworzył ochotniczą „Armię IT Ukrainy", prowadzącą cyberataki na Rosję.
Następnie kierował udaną kampanią zbiórki funduszy pod nazwą „Armia Dronów", a także wprowadził elementy grywalizacji, tworząc system nagradzający ukraińskie jednostki za skuteczne ataki na rosyjskie cele.
Jako minister obrony nadal koncentrował się na dronach, nowoczesnych technologiach wojskowych i zakupach uzbrojenia. Zwrócił się również do założyciela SpaceX Elona Muska o uniemożliwienie Rosji wykorzystywania systemu Starlink do ataków z użyciem dronów.
Według części komentatorów posunięcie to znacząco utrudniło działania rosyjskich wojsk na froncie.
Krótko po dymisji Fedorow opublikował wpis na Facebooku, w którym wymienił swoje osiągnięcia i zapowiedział, że będzie „nadal pokonywać wroga dzięki niekonwencjonalnym działaniom, szybkiemu wdrażaniu innowacji i sprawnej organizacji".
W ostatnich tygodniach Ukraina zintensyfikowała ataki dalekiego zasięgu na terytorium Rosji. Setki dronów skierowano m.in. na rafinerie ropy naftowej oraz magazyny największego rosyjskiego sklepu internetowego Wildberries.
Według gubernatora obwodu moskiewskiego Andrieja Worobiowa, w sobotę w nocy Moskwa stała się celem „jednego z najbardziej zmasowanych ataków dronów w ostatnim czasie". W kierunku stolicy wystrzelono około 600 dronów.
Lokalne władze poinformowały, że podczas ostatnich ukraińskich ataków na terytorium Rosji zginęło dziewięć osób, a 23 zostały ranne, w tym jedno dziecko.
We wtorek nad ranem w najnowszych rosyjskich atakach na Ukrainę zginęło 17 osób.
Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham ponownie zadeklarował pełne wsparcie dla Ukrainy po tym, jak Moskwa ostrzegła przed „konsekwencjami" w związku z potwierdzeniem użycia brytyjskich dronów podczas ostatnich ukraińskich ataków na terytorium Rosji.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Julita Waleskiewicz









