Naukowcy ostrzegają: bardzo gorące napoje mogą zwiększać ryzyko raka

Po lewej stronie kolażu zdjęcie kobiety w hidżabie z filiżanką herbaty w dłoni. Po prawej rysunek termometru wypełnionego czerwonym płynem. W tle schemat przełyku i pobliskich narządów.

Źródło zdjęcia, BBC/Getty Images

    • Autor, Michelle Roberts
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Brytyjskie badanie wskazuje, że regularne picie bardzo gorących napojów - w tym herbaty i kawy - zwiększa ryzyko raka przełyku.

Według naukowców jest to największe dotychczas badanie, które wykazało podobny związek. Brało w nim udział niemal milion osób.

Z danych wynika, że uczestnicy pijący „bardzo gorące" napoje byli około trzykrotnie bardziej narażeni na raka przełyku niż zwolennicy „ciepłych". Naukowcy ostrzegają, że gorące płyny mogą uszkadzać błonę śluzową przełyku.

Zastrzegają jednak, że ogólne ryzyko tego nowotworu pozostaje niskie.

Uwaga na napoje powyżej 65°C

Badanie wykazuje, że ryzyko dla zdrowia mogą stwarzać napoje o temperaturze 65°C lub wyższej. Wyniki opublikowano w czasopiśmie International Journal of Cancer.

Dane dotyczące 977 282 kobiet i mężczyzn w średnim wieku wskazują, że ryzyko zwiększa również picie sześciu lub więcej gorących napojów dziennie.

Naukowcy zaznaczają, że choć dodanie mleka nieznacznie obniża temperaturę napoju, kawa lub herbata z mlekiem wciąż mogą być zbyt gorące do picia.

Herbata zaparzona przy użyciu wrzącej wody ma temperaturę bliską 100°C. Po przelaniu do filiżanki temperatura spada zazwyczaj do około 90-95°C.

Badacze zalecają, by przed wypiciem napoju odczekać kilka minut i pozwolić, by ostygł do bezpieczniejszej temperatury.

Cancer Research UK - brytyjska organizacja współfinansująca badanie - wskazuje, że trudno jednoznacznie określić, jak długo należy studzić napoje. Radzi, by poczekać, aż napój osiągnie „temperaturę komfortową do picia".

Gorąca woda wlewana do białej filiżanki.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Bardzo gorące napoje mogą szkodzić przełykowi

Główna autorka badania, dr Keren Papier z University of Oxford, wskazuje na wcześniejsze analizy prowadzone w Ameryce Południowej, gdzie wiele osób pije yerba mate - bardzo gorący ziołowy napar.

Mówi, że również one wykazały związek między spożywaniem gorących napojów a rakiem przełyku.

Zastrzega jednak, że potrzebne są dalsze badania, by ustalić, jaka temperatura wiąże się ze zwiększonym ryzykiem nowotworu.

Oddzielne badanie przeprowadzono wśród 118 młodych dorosłych, którzy degustowali czarną kawę o różnych temperaturach. Większość uczestników uznawała napój za zbyt gorący dopiero przy temperaturze 70°C lub wyższej.

Według MTPak Coffee, producenta kubków do kawy na wynos, idealna temperatura gorącej kawy wynosi od 49°C do 60°C.

Jeśli klient zamówi wyjątkowo gorącą kawę, może ona być serwowana w kubkach firmy nawet w temperaturze powyżej 82°C - dodaje przedstawiciel MTPak Coffee.

Ogólne ryzyko jest niskie

Według organizacji badawczej Worldwide Cancer Research rak przełyku jest siódmą najczęstszą przyczyną zgonów nowotworowych i dziesiątym najczęściej diagnozowanym nowotworem na świecie.

Wczesne objawy mogą być trudne do zauważenia. Dlatego chorobę często wykrywa się dopiero w późniejszym stadium.

Do możliwych objawów należą:

  • trudności z przełykaniem,
  • zgaga lub refluks żołądkowo-przełykowy,
  • nudności lub wymioty,
  • chrypka,
  • utrata apetytu.

Naukowcy szacują, że rezygnacja z bardzo gorących napojów mogłaby pomóc uniknąć około 10-20% przypadków raka przełyku w skali świata.

Rak płaskonabłonkowy przełyku występuje w Polsce stosunkowo rzadko. Według serwisów ZwrotnikRaka.pl i Onkopedia.pl dotyka rocznie od 1,3 tys. do 1,5 tys. osób. Ogólne prawdopodobieństwo zachorowania pozostaje zatem niewielkie.

Istnieją też inne czynniki ryzyka, które mają większy wpływ na rozwój raka przełyku - w tym palenie tytoniu.

„Najważniejsze sposoby na ograniczenie ryzyka tego nowotworu to niepalenie tytoniu i ograniczenie alkoholu," mówi Fiona Osgun z Cancer Research UK.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Opracowanie: Julita Waleskiewicz